Najpopularniejsza definicja zakłada, że jest to firma, w której pracuje co najmniej dwóch członków rodziny i to właśnie rodzina posiada w niej większość udziałów lub ma decydujący głos. Gabinety medycyny estetycznej czasami decydują się na krok w postaci biznesu rodzinnego. Pozwala im to zachować fundusze w swoim gronie.

 

Ale czy to się opłaca? Czy takim trybem idzie zbudować dobrze prosperującą firmę jak http://drpabianczyk.pll - renomowanego gabinetu medycyny estetycznej?


Z jakimi problemami borykają się gabinety estetyczne, które są firmami rodzinnymi? Te najpoważniejsze są takie same, jak w przypadku firm nierodzinnych. Mowa o zdolności przyciągania i utrzymania odpowiedniej kadry, konkurencji cenowej, konieczności bycia innowacyjnym i otwartym na nowe technologie i zabiegi upiększające. Jednak z badań wynika, że już 50 proc. firm rodzinnych, jako najważniejsze wyzwanie na kolejne 5 lat uznaje planowanie sukcesji w firmie. Oczywiście w zdecydowanej większości są to jedynie rozważania, za którymi nie idą żadne konkretne działania. Zwykle wydaje się właścicielom, że jeszcze długie lata będą w dobrej formie lub uważają, że potencjalny sukcesor albo sobie nie poradzi, albo jest jeszcze za młody.

 

Rzeczywistość pokazuje jak bardzo to myślenie jest złudne. Zwłaszcza, że większość firm prowadzonych jest w formie indywidualnych działalności gospodarczych, które w przypadku śmierci właściciela gabinetu medycyny estetycznej - często nagłej i niespodziewanej - przestają istnieć.

 

Zdecydowanie przekazanie gabinetu medycyny estetycznej to dobry pomysł.Właściciele, którzy na przełomie lat 80. i 90. zakładali firmy, zaczynają myśleć, komu i jak oddać dzieło swojego życia. - Obecnie bardzo mały odsetek polskich firm rodzinnych jest w trakcie lub po sukcesji.

 

Problem sukcesji wiąże się też ze zmianami właścicielskimi, które według wielu właścicieli gabinetów rodzinnych uda się załatwić w maksymalnie rok za sprawą kilku wizyt u prawnika.

 

To mit, bo sukcesja to nie tylko transfer własności, ale także władzy, wiedzy i wartości. Zgodnie z badaniami i doświadczeniami zachodnimi, dobrze przeprowadzona trwa średnio 7 lat! Najwyższy czas, aby rozpocząć ten trudny - nie tylko prawnie, ale i emocjonalnie - proces. Zwłaszcza, że tylko 6,3 proc. dzieci chce przejmować firmy rodziców. Okazuje się, że im szybciej zacznie się myśleć o przekazaniu firmy , nawet gdy sukcesorzy są jeszcze mali, tym większe prawdopodobieństwo, że firma przetrwa do kolejnego pokolenia.

 

Tylko 30 proc. firm rodzinnych przechodzi do kolejnego pokolenia, 12 proc. będzie dalej funkcjonowało w trzecim pokoleniu, a do czwartego dojdzie tylko 3 proc.

 

Zdecydowanie przekazanie gabinetu medycyny estetycznej to dobry pomysł, nikt nie chce aby dzieło jego życia, na które tak bardzo się pracowało przepadło, jeśli myślimy o młodszych pokoleniach jako o potencjalnych spadkobiercach dobrze byłoby zagwarantować im naukę w tej dziedzinie.

 

Medycyna estetyczna to bez dwóch zdań znakomity biznes, który z roku na rok będzie się rozrastał.

 

To, co dzisiaj jest małą firmą – jutro może być ogromną kliniką medycyny estetycznej, nie ma sensu odbierać dzieciom tego, co może być ich pasją i stylem życia.

 

Tagged Under